Czy autoresponder obniża trafność Allegro?

Lubisz ciekawostki? Ta jedna sprawi, że trochę inaczej spojrzysz na sprzedaż internetową. Ile kosztuje pozyskanie klienta? Ile Ty płacisz za to, że nowy klient dokona u Ciebie zakupów? Okazuje się, że dla właścicieli sklepów internetowych jest to równowartość 1-10 koszyków! Bo pozycjonowanie, Google Ads, Facebook Ads, Ceneo, a wreszcie utrzymanie e-sklepu, jego obsługa oraz budowanie marki i lojalności kosztują.

I właśnie dlatego na Allegro jest większość klientów i większość sprzedawców.

Szybkość i jakość odpowiedzi są bardzo ważne

Jeżeli na największym w Polsce portalu aukcyjnym działasz od jakiegoś czasu, to dobrze wiesz, że szybkość odpowiedzi na pytania klientów i na uwagi w sporach ma duże znaczenie. A jeżeli tego jeszcze nie wiedziałeś, to szybkość odpowiedzi przekłada się na dwa istotne czynniki. Po pierwsze, jest ona jednym z kluczowych wskaźników do uzyskania i utrzymania statusu Super Sprzedawcy. A po drugie, wpływa na „trafność”, czyli na to, jak wysoko pojawi się Twoja oferta w domyślnym sposobie sortowania wyników.

Zmiany w Allegro i próby dostosowania się do nich zbyt często przypominają konflikt, w którym sprzedawcy sięgają po dziwne, nieefektywne, a czasami nawet szkodliwe sposoby. Być może najpopularniejszym jest autoresponder – narzędzie do automatycznych odpowiedzi. Ale jaki jest sens w używaniu czegoś, co dosłownie wkurza klientów?

Są lepsze sposoby, aby zadbać o klienta. HelpRatchet pozwala na:

  • wzrost zadowolenia klientów,
  • dużo sprawniejsze rozwiązywanie problemów, które autoresponder tylko opóźnia
  • spełnianie wymogów Allegro.

Zyskujesz czas, pełną kontrolę nad zapytaniami od klientów i łatwiej możesz sprostać warunkom, które nakłada Allegro. A w takim razie po co wybierać autoresponder i tracić zyski?!

W jaki sposób tracisz pieniądze przez autoresponder?

Społeczność Allegro, a więc tysiące sprzedawców i miliony kupujących, dostarcza konkretne informacje o tym, dlaczego autoresponder maskuje i powiększa narastający problem. Przeanalizowaliśmy temat i wyszło, że są 3 główne problemy z autoresponderem.

Spam który generuje autoresponder

Zupełnie lekceważony przez sprzedawców, a powiększający niezadowolenie u ich klientów. Na pierwszy rzut oka sytuacja jest poprawna: użytkownik Allegro wysyła do Ciebie zapytanie, a automat odsyła automatyczne potwierdzenie, że wiadomość dotarła i że zajmujesz się nią w trybie ekspresowym. A po jakimś czasie odpisujesz osobiście. Masz więc zadowolone Allegro i zadowolonego klienta. Prawda?

Nieprawda.

Spam to prawdziwa plaga Internetu – każdy serwer obsługujący pocztę e-mail zabezpiecza się przed nim, bo inaczej straciłby sens. A co Ty serwujesz swoim klientom, gdy włączasz autoresponder? Spam! Obejrzyj sytuację oczami drugiej strony. Klient wysyła wiadomość. Po kilku minutach (albo kilku godzinach) dostaje powiadomienie na smartfonie i w programie pocztowym. Sprawdza i widzi…, że ktoś marnuje jego czas. Bo przecież nikt nie czeka na rozmowę ze spambotem.

Lubisz dostawać spam? A sądzisz, że inni lubią?

Więc nie dawaj im tego, czego nie chcą. Zobacz, jak problem zbędnych wiadomości rozwiązuje HelpRatchet. Gromadzi w jednym miejscu wszystkie zapytania i dyskusje ze wszystkich kont na Allegro, sortuje według pilności i w ten sposób daje Ci pełną kontrolę nad tym, co i kiedy wysyłasz swoim klientom.

Gniew

Nie potrzeba szklanej kuli, aby zrozumieć, że gniew jest zupełnie normalną reakcją klientów na spam. A przecież lepiej mieć zadowolonych klientów niż takich, którzy na dzień dobry są wkurzeni, bo zasypujesz ich spamem. Gniew klientów to nie jest wyjątek – to realny problem, z którym mierzy się wielu sprzedawców. I chyba każdy, kto korzysta z autorespondera. Poczytaj, co na ten temat mówi społeczność Allegro.

Jeżeli podpadniesz klientowi, to uderzy w Ciebie jego gniew. A co się stanie potem? Reakcja łańcuchowa: kupujący jest wściekły na Ciebie, a Ty na niego. Nie będzie z tego ani dobrego dnia, ani fajnej transakcji, ani lojalności, ani dobrej opinii. Jeżeli jeszcze nie używasz narzędzi do autospamu, to nawet nie zaczynaj. Bo nawet odroczenie w czasie wiadomości automatycznej nie poprawia sytuacji – spam pozostanie spamem i nic dobrego z tego nie wyniknie.

Zamiast działać na nerwy ludziom, którzy dają Ci pieniądze, lepiej skorzystaj z HelpRatcheta. To nowe narzędzie dla sprzedawców agreguje w jednym miejscu korespondencję z Allerowiczami (zbiera również zapytania e-mailowe, a wkrótce też wiadomości z Amazona i innych marketplace’ów) i układa je tak, że w pierwszej kolejności widzisz te najstarsze. I tak musisz odpisać klientowi. A lepiej zrobić to jak najszybciej. Nasz program pokazuje co do sekundy, jak długo klient czeka na odpowiedź i w jakim czasie ją otrzymał. Poprawiasz swoje statystyki i skuteczność, a udzielenie odpowiedzi automatycznie zamyka wątek (i czeka, aż klient zada inne pytanie).

Blokada autoresponderów

To trzeci z problemów, o ile korzystasz z autoresponderów. Allegro cały czas optymalizuje swój sposób działania. Zamknęło zapewne dziesiątki pomysłów, które skracały standardową procedurę. Ale zamykało tylko te, które zdaniem Allegro źle wpływały na sprzedaż. Wystarczy przecież jedna zmiana w algorytmie czy w API, aby coś przestało działać. Autorespondery to droga na skróty dla sprzedawców i utrapienie dla kupujących i dlatego Allegro w końcu je zablokuje.

Zła opinia o tego typu praktykach każe przypuszczać, że Allegro rozprawi się z nimi. Nie ma sensu pytać, CZY to się stanie, ale raczej KIEDY to nastąpi. A czy Ty będziesz wtedy przygotowany do profesjonalnej obsługi klienta?

Będziesz, jeżeli poznasz możliwości HelpRatcheta. Już wiesz, że doskonale zastępuje autoresponder, wiesz też, że bardzo ułatwia i przyspiesza pracę, którą i tak musisz wykonać, czyli zareagować na zapytania klientów. Jeżeli zrobisz to źle, to utracisz wiele korzyści i po prostu stracisz pieniądze. A jeżeli wykorzystasz możliwości HelpRatecheta, to od samego początku wprowadzisz dobre praktyki, które docenią Twoi klienci.

Odpowiadanie jest proste, a najlepszą odpowiedzią jest HelpRatchet

Stworzone przez nas narzędzie to lider w wielu kategoriach. Pozwala na masowe zarządzanie relacjami z klientami, jest super proste w obsłudze, uruchomienie i integracja z różnymi kanałami do obsługi klienta jest bajecznie prosta i bezpieczna. Oprócz tego doskonale sprawdza się wtedy, gdy działem customer service zajmuje się wielu operatorów, każdy z nich może widzieć notatki czy uwagi innego specjalisty, a Ty widzisz pracę i skuteczność każdego pracownika.

A przyszłość wygląda jeszcze ciekawiej. W niedalekim czasie pojawią się nowe integracje, na przykład z Amazonem. Czy może być wygodniej? Uważamy, że tak, dlatego już tworzymy wtyczkę do przeglądarki Chrome. Kompletna informacja będzie dosłownie pod ręką.

Czy już wiesz, jak możesz poprawić swoją obsługę klienta?

Submit your response

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *